Na lekcjach web-devu każdy z nas miał pokazać inny framework na przykładzie małej aplikacji. Wybrałem React Native i zbudowałem prosty tracker zadań. Sprawiło mi to tyle frajdy, że nie skończyłem na tym: mocno wtedy siedziałem w kalistenice, więc następne było śledzenie kalorii i makroskładników, żeby utrzymać sylwetkę i wagę.
Od tamtej pory znajduję coraz więcej rzeczy, które chcę mieć na oku. Najpierw nawyki i praca. Potem pojawiły się samochody, a z samochodami finanse.
Dziś mam firmę, prywatne projekty, pracę i inne zainteresowania, i dużo trenuję. Czasem bardzo łatwo się w tym pogubić: co się wydarzyło, co się dzieje i czego tak naprawdę chcę. Po to jest Vorder: żeby pomóc mnie i ludziom, którzy myślą podobnie.
Vorder jest już w wersji 3.1. Używam go codziennie, a on wciąż się rozwija: Varage już jest, a Vinance będzie następny.






